Narrenturm

Oprawa: Miękka
Ilość stron: 594
Rok wydania: 2002
Wydawnictwo: superNOWA
Wymiary: 12.5 x 19.5 cm
ISBN: 83-7054-153-4
Opis
Tytuł, czyli "Wieża Błaznów" ("Narr" - błazen, "turm" - wieża), w średniowieczu oznaczał wieżę, w której trzymano ludzi chorych umysłowo. (źródło - wikipedia)
Koniec świata w Roku Pańskim 1420 nie nastąpił. Nie nastały Dni Kary i Pomsty poprzedzające nadejście Królestwa Bożego. Nie został, choć skończyło się lat tysiąc, z więzienia swego uwolniony Szatan i nie wyszedł, by omamić narody z czterech narożników Ziemi. Nie zginęli wszyscy grzesznicy świata i przeciwnicy Boga od miecza, ognia, głodu, gradu, od kłów bestii, od żądeł skorpionów i jadu węży.
Świat nie zginął i nie spłonął. Przynajmniej nie cały. Ale i tak było wesoło. Zwłaszcza Reinmarowi z Bielawy, zwanemu także Reynevanem, zielarzowi i uczonemu medykowi, spokrewnionemu z wieloma możnymi ówczesnego świata. Młodzieniec ów, zakochawszy się w pięknej i obdarzonej temperamentem żonie śląskiego rycerza, przeżywa niezapomniane chwile miłosnych uniesień. Do czasu, kiedy wyłamując drzwi, wdzierają się do komnaty krewniacy zdradzanego małżonka. I w tym momencie Reynevanowi przestaje być wesoło. Komentując Reynevanową skłonność do zakochiwania się, Zawisza Czarny, "rycerz bez skazy i zmazy", stwierdził: "Oj, nie umrzesz ty, chłopaczku, śmiercią naturalną!" Zawiszę, wziętego do niewoli, wkrótce ścieli Turcy. A co z Reynevanem?
Zobacz najlepsze cytaty z tej książki - Narrenturm
Przeczytaj recenzję książki - Recenzja Narrenturm
części trylogii:
- Boży bojownicy (superNOWA 2004)
- Lux perpetua (superNOWA, 2006)
powrót do Książki
Wybierz odnoszącego sukcesy tradera i skopiuj transakcje z jego konta.
